Brak zdjęcia
20.02.2012, 00:53

kliknij w ikonkę aby ustawić status

Zarejestrowany

19.02.2012

Ostatnio zalogowany

28.04.2012

Teraz

online

Profil oglądano

Komentarze

Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze

Alexis Alexis

Alexis

29.04.2012 05:57:56

Dziękuję za informacje, przynajmniej wiem, żeby Cię nie molestować o komentowanie wink Chociaż u mnie pewnie teraz nastąpi dłuższa przerwa w pisaniu - w końcu zbliżają mi się juwenalia, a jako zagorzała studentka muszę zacnie je świętować ;D

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

26.04.2012 00:47:03

Ron to powinien skończyć samotnie wink jestem okrutna trochę, ale co tam wink
Poza tym, jestem bardzo spokojna, nie lubię po prostu takich rzeczy.

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

25.04.2012 13:08:54

Scar ma rację, jest o wiele lepiej, teraz tylko wystarczy trzymać poziom wink
Nie martw się tymi drobnymi błędami, jest ich naprawdę znikoma ilość.
A Ginny zawsze była dla mnie za mdła. Też myślałam o Hermionie, ale z drugiej strony nie dziwię się Rowling, bo to by było zbyt oczywiste, nie sądzisz?

Cytuj

Lizzy Lizzy

Lizzy

24.04.2012 21:57:58

Nowa odmieniona historia.
Zaktualizowane trzy rozdziały.
Wzbogacona o nowe zdarzenia.
Zapraszam do czytania.
www.zabini.mylog.pl

Cytuj

scarley scarley

scarley

22.04.2012 22:14:42

Ja Ci powiem, że wcale tak dużo praktyki nie potrzebujesz. Bo już jest o NIEBO lepiej i nie sądzę żeby twoim zdolnościom pisarskim czegokolwiek brakowało, teraz możesz je tylko szlifować = taką mam opinię po ostatnim rozdziale :-)
A co do mojej bohaterki: przejdzie jej trochę... Nie będziesz musiał się jej bać, przynajmniej przez chwilę ;-p Więcej nie powiem.

Cytuj

Lizzy Lizzy

Lizzy

18.04.2012 21:06:49

To już trzeci rozdział smile
www.zabini.mylog.pl

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

18.04.2012 18:22:32

No cóż, nawet  mój własny osobisty mężczyzna mnie nie czytuje, więc tym bardziej cieszy mnie Twoja uwaga poświęcona Charlie. Jestem bardzo zadowolona, że Ci się podobał rozdział, no i teraz wreszcie jesteś już na bierząco z czytaniem mojego opowiadania wink
Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się skończyć pisać rozdział szósty - mam dopiero połowę i w dodatku pomysł na kolejne opowiadanie, więc nie wiem, jak to się rozłoży czasowo...
Mam nadzieję, że jakoś to zgram;D

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

16.04.2012 22:14:09

I zapraszam na piątkę - dość długi rozdział z małą niespodzianką dla Ciebie wink

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

16.04.2012 21:21:18

Oczywiście, przeczytałam - sumie dobrze, że jest coś takiego jak te powiadomienia;)
A wiesz, że nawet jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na to, że zaczynam od takich opisów? Jakoś tak robiłam nieświadomie...
A i nie ma sprawy z tą hordą, w końcu instytucja komentarzy ma służyć autorowi ;D

Cytuj

scarley scarley

scarley

13.04.2012 23:19:30

A komentując twój komentarz (trochę późno, ale mi się przypomniało) u mnie: może to i miłość :-) Chyba można tak powiedzieć. A tata Monici nic nie powiedział: ona po prostu ma niekontrolowane wybuchy złości.

Cytuj

scarley scarley

scarley

13.04.2012 19:56:49

Nie "niestety". Humor to bardzo dobra część twojego opowiadania i uważam, że nie powinieneś z niego rezygnować :-)
Nie ma się co przejmować: nie każdy musi mieć taki sam styl. Ja, Alex i Sara mamy zupełnie inne style (przynajmniej tak mi się wydaje). I to jest fajne. Każdy posiada swoją inność. A co do braku wysiłku: nie zawsze tak jest, przynajmniej u mnie. Ale dużo przychodzi kiedy człowiek pisze i pisze i pisze. Ja tak robię. Piszę bardzo dużo i od kiedy nauczyłam się składać literki... Sara... No cóż, wystarczy spojrzeć na ilość jej blogów. A Alex: pewnie podobnie do mnie. Wiele zależy również od weny: kiedy przyjdzie jest lżej, ale to pewnie wiesz.
Także nie przejmuj się, łatwość pisania przyjdzie z czasem, a twój styl już teraz jest całkiem niezły według mnie i nie sądzę by wiele mu brakowało do mojego(choć miło mi, że tak twierdzisz).
Co do częstości dodawania rozdziałów: Ja też często dodaję i nie przeszkadza mi gdy ktoś dodaje rozdziały z taką samą częstotliwością, przynajmniej jest co czytać ;-)
PS: Miłego czytania zaniedbanych rozdziałów i komentowania ;-p

Cytuj

scarley scarley

scarley

07.04.2012 13:24:03

Hm... No niby tak, ale po oczyszczeniu go z zarzutow (ktore zreszta nie bylo ukazane w ksiazce, ale mozna zalozyc ze mialo miejsce) nie mozna znalezc nic co wskazywaloby na to, ze moze znowu czarowac. Zostal wyrzucony ze szkoly, nie ukonczyl jej = nie moze czarowac, obojetnie czy z zarzutami czy bez, nie skonczyl 6 roku(czarowanie po 17-nastce)... Tak mi sie przynajmniej wydaje, ale przez to ze sprawa nie byla dopowiedziana do konca - odpuszczam i sie nie czepiam, bo Twoje argumenty maja sens ;-p
Notke przeczytam, jak wroce do domu, bo na razie nie bardzo mam czas. Ale mozesz byc pewny - nie zapomne o niej.

ps: Sory za brak pl znakow, ale angielski komputer nie ogarnia, a nie moge znalezc tego takiego co sie zmienia jezyk na kompie(o ile wiesz o czym mowie, bo ja nie potrafie sie wyslowic xD).

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

30.03.2012 11:43:20

A widzisz, jednak po prologu było lepiej wink Cieszę się niezmiernie, że Ci się podobało, a te jęki... cóż, w końcu chodziły plotki, że w lesie mieszkają wampiry, wilkołaki czy coś w tym rodzaju ;D w każdym razie nie ma to związku z opowiadaniem

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

25.03.2012 18:33:16

Mam nadzieję, że z resztą pójdzie Ci lepiej xD
Tak, dokładnie o tę minę tu chodziło, w końcu wybrałam to zdjęcie nieprzypadkowo wink

Cytuj

scarley scarley

scarley

24.03.2012 23:17:53

Niestety: nie jest azjatką :-( To zdjęcie tak tylko jakoś wyszło. A facet... Nie chcę zdradzać kto to jest na razie, ale pewnie sam wykombinujesz niedługo, więc nie mogę powiedzieć skąd wytrzasnęłam, bo to by wszystko wyjaśniło. No i może jest troszkę chuderlawy, ale ma ładne oczy ;-p
Ha ha, no - masz mnie, faktycznie zmieniłam. Razem z szablonem.

ps: Jak chcesz swój szablon to może napisz do Ani (u mnie w szablonie jest link do strony, na której tworzy i tam jest do niej kontakt). Myślę, że Ci zrobi, ale dziewczyna zabiegana jest, więc trzeba czekać :-)

Cytuj

scarley scarley

scarley

23.03.2012 21:38:16

Hmm... No cóż: jest szansa, że pozostanie dla Ciebie dziwna do końca. Ale nie martwmy się: tutaj Ernest i Teddy są od lubienia. Monica... To jest po prostu Monica :-)  Ważne żeby Cię zainteresowała, o - tak powiem.

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

23.03.2012 13:42:09

Haha, magia jest wszędzie xD
No tak, ale Blake jest tylko twarzą, poza tym powinna mieć ciemniejsze oczy, ale wybrałam do szablonu takie zdjęcia, na których tego nie widać. Za to mina z avatara idealnie pasuje do mojej Charlie;)
Zresztą, przeczytaj, będziesz wiedział wink chyba zaraz wrzucę następny rozdział...

Cytuj

Alexis Alexis

Alexis

23.03.2012 13:13:19

Merci;) Bo tu na profilu nie ma odnośnika do Twojego bloga, dziwne to... xD

Cytuj

Aurora Sinistra Aurora Sinistra

Aurora Sinistra

23.03.2012 12:47:39

Nie, absolutnie nic... Po prostu poprzedni rozdzial był odrobinę bardziej pikantny, aczkolwiek nowy też nie rozczarował tongue

Cytuj

Aurora Sinistra Aurora Sinistra

Aurora Sinistra

21.03.2012 11:28:45

Przepraszam za tę wpadkę odnośnie płci... Nie aglądałam wcześniej do Twojego profilu... Choć po stylu pisania powinnam się byłą domyślić...

Cytuj

scarley scarley

scarley

19.03.2012 21:37:45

Em, ja się zaczęłam przyjaźnić z 14-letnim chłopakiem, jak miałam 10 lat -,- No wiesz: faceci wolniej dojrzewają i te sprawy... Ha ha, musiałam (czasem ciężko mi wypowiadać się bez ironii).
A co do różowych sukienek: jest coś takiego jak pudrowy róż i jest to bardzo ładny kolor i właśnie taki odcień lubię i w takim sobie Monicę wyobrażam. Sprawdź sobie, może się przekonasz (ja nie spocznę dopóki się nie przekonasz, nie będziesz mi tu dyskryminował bohaterki przez kolor który lubi ;-p).

Cytuj

scarley scarley

scarley

18.03.2012 21:57:50

Więc tak:
Po pierwsze bardzo dziękuję za komentarz, a po drugie odczuwam wewnętrzną potrzebę wyjaśnienia paru spraw o których w nim wspomniałeś, więc chyba się o to pokuszę xD

Postać Monici jest w dużej części oparta na mojej osobie. I to, co wielu czytającym wydaje się najbardziej nieprawdopodobne, jest we mnie ;-p Zamiłowanie do różowego koloru i kobiecych dodatków mimo wrednego i silnego charakteru? JA. (zresztą opowiadanie celowo jest wypełnione mnóstwem sprzeczności, które są również w Monice - mają podkreślić dwoistość jej natury) Przyjaźnienie się z chłopakiem 4(nie 3) lata starszym? JA. Wybuchowość? JA.
Co do jej mocy: nie wiem dlaczego wszyscy zwracają uwagę na sam fakt, że je posiada, a nie na to skąd je ma. To jest o wiele, WIELE ważniejsze.
Jeśli chodzi o list: dobrze się domyślasz, ma coś wspólnego z rodzicami. A w tekście faktycznie powinno być słowo "postawa" (głupia ja xD), ale to zdanie z wietrznym dniem, według mnie, dobrze sobie radzi bez dodania "ten".

Uff... Dobra, już czuję że wszystko wyjaśniłam. Wiem, że się nie prosiłeś, ale ja jakoś musiałam, ha ha :-p Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe.

Pozdrawiam,
Scar.

Cytuj

scarley scarley

scarley

12.03.2012 09:36:48

Zapraszam na drugi rozdział :-)

ps: Jeśli jestem upierdliwa i mam nie informować, to daj znać i już nie będę Cię męczyć.

Cytuj

scarley scarley

scarley

04.03.2012 21:18:05

Jako, że nie napisałeś na blogu czy chcesz być informowany nie jestem pewna, czy dobrze robię, jednak z kontekstu wnioskuję, że tak - więc informuję, iż pojawił się na moim blogu o Monice pierwszy rozdział. Co do twojego komentarza: obawiam się, że ona może mieć "za dużo w pupie" - jak to ładnie określiłeś i że niestety będziesz musiał to znieść na początku :-) Szablon zmieniłam na chwilowy, w oczekiwaniu na nowy, zamówiony.


ps: Jeśli chcesz być informowany, to BŁAGAM - wpisz się do Księgi :-)
ps2: Piszę i na profilu i na blogu, ponieważ nie wiem gdzie chciałbyś być informowany (jeśli możesz - o tym też napisz w Księdze ).

Cytuj